Wiersze i piosenki na miesiąc listopad
- Dawno temu- wiele lat,
Polska znikła z mapy świata,
Lecz w sercach Polaków trwała,
Bo nadzieja nie znikała.
Choć granice zabrano nam,
Polska żyła w sercach tam.
Ref. Polska wolna, Polska nasza,
dziś do święta nas zaprasza.
Biało-czerwona flaga lśni.
O wolności śpiewamy dziś.
Polsko, Polsko kocham Cię.
Niech na zawsze wolność jest.
- Polską mowę pielęgnowali,
Dzieciom bajki opowiadali.
Pieśni polskie w domach brzmiały,
O Ojczyźnie- przypominały.
Tradycje z pokolenia w pokolenie,
Niosły Polski piękne wspomnienie.
Ref. Polska wolna, Polska nasza,
dziś do święta nas zaprasza.
Biało-czerwona flaga lśni.
O wolności śpiewamy dziś.
Polsko, Polsko kocham Cię.
Niech na zawsze wolność jest.
- 123 lata minęły, aż nadzieje się spełniły.
Polska znów na mapę wróciła,
Swoją wolność odzyskała.
11 listopada o tej chwili nam przypomina.
Ref. Polska wolna, Polska nasza,
dziś do święta nas zaprasza.
Biało-czerwona flaga lśni.
O wolności śpiewamy dziś.
Polsko, Polsko kocham Cię.
Niech na zawsze wolność jest.
„Jesienna piosenka”- piosenka, Nutki dla Smyka
Ref. Deszczyk- KAP, KAP, KAP.
Listek- SPADŁ, SPADŁ, SPADŁ.
Wietrzyk – SZU, SZU, SZU.
Kasztan- TAM I TU.
Jesienna piosenka radosny słychać śpiew.
Jesienna piosenka niech zabrzmi pośród drzew.
Jesienna piosenka na dobre i na złe.
Jesienna piosenka, przez deszcze niesie mnie.
„Idzie jeżyk- tup, tup, tup” – piosenka, Ploteria Craft music
Idzie jeżyk- tup, tup, tup.
Wącha noskiem- niuch, niuch, niuch.
Patrzy sobie- w prawo, w lewo.
Czy dziś znajdzie coś pysznego?
Tup, tup, tup i hop, hop- skoki!
Jeżyk buja się na boki!
Niuch, niuch, niuch- mniam, mniam, mniam!
Znalazł coś pysznego tam!
Tup, tup, tup i hop, hop- skoki!
Jeżyk buja się na boki!
Przysiad zrobił- kap, kap, kap!
Chowa się przed deszczem tak!
Idzie jeżyk- człap, człap, człap!
Podskakuje raz i dwa!
Zgarnia liście- szur, szur, szur!
Robi obrót- wraca znów!
Tup, tup, tup i hop, hop- skoki!
Jeżyk buja się na boki!
Niuch, niuch, niuch- mniam, mniam, mniam!
Znalazł coś pysznego tam!
Tup, tup, tup i hop, hop- skoki!
Jeżyk buja się na boki!
Przysiad zrobił- kap, kap, kap!
Chowa się przed deszczem tak!
Idzie jeżyk- drept, drept, drept!
Patrzy w górę- hen, hen, hen!
Z nieba krople- kap, kap, kap!
Bioderkami- buja wiatr!
„Kolorowe kredki”- piosenka Miś i Margolcia
Kolorowe kredki w pudełeczku noszę
Kolorowe kredki bardzo lubią mnie
Kolorowe kredki, kiedy je poproszę
Namalują wszystko to, co chcę!
Namalują domek
I na płocie kota
I wesołe słonko
Na pochmurne dni!
A gdy w kosmos lecieć
Przyjdzie mi ochota
Prawdziwą rakietę
Namalują mi!
Kolorowe kredki w pudełeczku noszę
Kolorowe kredki bardzo lubią mnie
Kolorowe kredki, kiedy je poproszę
Namalują wszystko to, co chcę!
Kiedy jestem smutny
Zawsze mnie pocieszą
Siadamy przy stole
I one, i ja!
Malują cudownie
Małpkę taką śmieszną
Słonia na huśtawce
I w rakiecie lwa!
„Dinozaury” – piosenka, sł. i komp. J. Szarek.
- Dzisiaj przenoszę się w czasie,
do bardzo starych lat.
Spotkałem dinozaura,
jest dla mnie jak brat!
Ref.
Dino – to mój nowy kolega,
Dino – patrzcie, jak on biega!
Dino – tak wysoko lata,
lecę z nim na koniec świata!
- Mój nowy przyjaciel Dino,
co wielkie zęby ma!
Lubi jeść bardzo dużo,
lecz o zdrowie dba!
Ref.
Dino – to mój nowy kolega,
Dino – patrzcie, jak on biega!
Dino – tak wysoko lata,
lecę z nim na koniec świata!
- I chociaż jest taki wielki,
i wielkie łapy ma.
To wcale nie jest groźny,
w piłkę ze mną gra!
Ref.
Dino – to mój nowy kolega,
Dino – patrzcie, jak on biega!
Dino – tak wysoko lata,
lecę z nim na koniec świata!
„Słota” – wiersz aut. Joanna Żarniewska.
Idzie chmura, będzie deszcz,
pod parasol spiesz się, spiesz!
Już wichura chłodem dmucha,
wita nas jesienna plucha.
Po kałużach jesień człapie,
błotem pryska, deszczem kapie.
Z drzew ostatni listek spadł,
listopadem pachnie świat.
„Odlatują ptaki”- wiersz aut. Artur Oppman
Liść pożółkły spada z drzewa
chłodny wietrzyk wieje
chór ptaszęcy już nie śpiewa
ścichły lasy, knieje.
Słonko bladsze rankiem wstaje
na niebieskie szlaki.
Posmutniały nasze gaje -
- odlatują ptaki.
Już gromadką mkną bociany
w niebieskie przestworze.
Lecą kędyś w kraj nieznany
za dziesiąte morze.
Puste gniazda zostawiły
nad wieśniaczą strzechą.
Ich znajomy klekot miły
niesie z wiatrem echo.
„Jeż” wiersz aut. Jan Brzechwa
Idzie jeż, idzie jeż,
Może ciebie pokłuć też!
Pyta wróbel: "Panie jeżu,
Co to pan ma na kołnierzu?"
"Mam ja igły, ostre igły,
Bo mnie wróble nie ostrzygły!"
Idzie jeż, idzie jeż,
Może ciebie pokłuć też!
Zoczył jeża młody szczygieł:
"Po co panu tyle igieł?"
"Mam ja igły, ostre igły,
Żeby kłuć niegrzeczne szczygły!"
Sroka też ma kłopot świeży:
"Po co pan się tak najeżył?"
"Mam ja igły, ostre igły,
Będę z igieł robił widły!"
Wzięła sroka nogi za pas:
"Tyle wideł! Taki zapas!"
W dziesięć chwil już była na wsi:
"Ludzie moi najłaskawsi,
Otwierajcie drzwi sosnowe,
Dostaniecie widły nowe!"
„Domy” – wiersz aut. Elżbieta Żurakowskowska.
Są na świecie domy różne:
kwadratowe i podłużne,
w kształcie statku i rakiety,
misy, dzbana i planety.
Są „bliźniaki” i wieżowce,
szeregówki i „mrówkowce”.
Z balkonami, tarasami,
filarami i łukami.
Najważniejsze moi mili,
byśmy w nich szczęśliwi byli.
„Polska, mój piękny kraj”, wiersza aut. Klaudia Opielska.
Chociaż lat niewiele mamy,
to ojczyznę swoją znamy.
Biel i czerwień, barwy znane,
całym sercem ukochane.
A Warszawa to stolica,
swą historią nas zachwyca.
Tutaj dom nasz, przyjaciele,
miejsc przepięknych mamy wiele.
Plaże piękne nad Bałtykiem,
można pisać tam patykiem.
Na południu mamy góry,
ze szczytami, aż po chmury.
Tatry – tak się nazywają,
szczyt największy w Polsce mają.
Rysy, tak on się nazywa,
i jeziora piękne skrywa.
Kocham Polskę, mój kraj cały,
chociaż ze mnie Polak mały.
„Pracowita wiewiórka” wiersz aut. Joanna Żarniewska.
Ruda wiewióreczka orzeszków szukała,
żołędzie i grzyby cierpliwie zbierała.
Machała ogonkiem i w prawo i w lewo,
skakała wesoło z drzewa wprost na drzewo.
Ruda gospodyni sprytna jakich mało,
potrafi zapełnić w mig spiżarnię całą.
Kiedy wiatr zawieje, śnieg zasypie lasy,
ona w starej dziupli będzie mieć zapasy.
