Wiersze i piosenki na miesiąc marzec
Wiersz „Listek” – Małgorzata Strzałkowska
Z pączka listek się wynurzył
i zaszeptał mi nad głową:
- Proszę! Jednak się udało!
To cudownie, daję słowo!
Zamilkł, a po małej chwili
Znowu zaczął cicho mówić”
- Jak to trzeba się namęczyć…
Jak to trzeba się natrudzić…
Jak to się namęczyć trzeba,
by móc ujrzeć kolor nieba!
Jak to trzeba się natrudzić,
By do życia się obudzić!
Napracować od korzeni,
by się w końcu zazielenić –
i nauczyć i zrozumieć,
aby wreszcie się rozszumieć…
Widzę ptaki, niebo, słońce!
I mam tyle do roboty!
Listek umilkł. Ja szepnęłam:
Wiem coś o tym…Wiem coś o tym…
Wiersz „Wiosna” – Katarzyna Kuzior – Wierzbowska
Leci wiosna na bocianie:
Niebo robi wielkie pranie –
Przegoniło szare chmury,
Zmyło z ziemi śnieżek bury.
Już maluje kwiaty tęczą,
Kroplą rosy sieć pajęczą.
W stawie żaby koncertują,
Kosy dzielnie im wtórują,
A skowronek nad polami
Tańczy razem z biedronkami.
Wiersz „Nadzieja ogrodniczki” – Anna Edyk
Siejąc nasionka, miałam nadzieję,
Że je wiosenny deszczyk podleje,
Że je wiosenne ogrzeje słonko
I wykiełkuje każde nasionko.
Roślinki będą pięły się w górę,
Prosto do słonka, prosto do chmurek.
W moim serduszku gości nadzieja,
Że ich owoce latem pozbieram.
Będą czerwone, będą soczyste,
Ich skórka będzie wspaniale błyszczeć.
Będę je jadła na podwieczorki,
A więc rośnijcie mi, pomidorki
Wiersz „Do domu! Do domu! – Ewa Szelburg – Zarembina
Idzie chmura
Ciemna, bura, duża.
Ojej Będzie burza!
Szumią, gną się,
skrzypią drzewa.
Oj! Będzie ulewa!
Już zagrzmiało.
Już błyska.
Już i kropla…
Deszcz pryska!
Myk, do domu!
Bliziutko.
Skryliśmy się
prędziutko.
A za oknem,
za drzwiami
woda płynie strumieniami.
Wiersz „Teatr” – Agnieszka Nożyńska – Demianiuk
Gdy zgaśnie światło, w ogromnej Sali
cisza zapada – duzi i mali
patrzą , jak wznosi się kurtyna…
Gong! Przedstawienie się rozpoczyna!
W magiczne miejsce teatr się zmienia,
tu się spełniają widzów marzenia
Teatr jest światem zaczarowanym
- w nim nawet zimą kwitną kasztany!
Aktor czaruje gestem i słowem,
w role się wciela dla nas wciąż nowe,
kostiumy różne na siebie wkłada,
by te historie móc opowiadać!
Spektakl się kończy, słychać oklaski,
światła się palą, rzucając blaski
na ten warkoczyk małej dziewczynki,
co drży, chichocze i stroi minki…
i myśli, jakby wspaniale było,
gdyby tak życie teatrem było!
Piosenka „Marcowe żaby” – sł. Agnieszka Galica, muz. Tadeusz Pabisiak
- Już wiosna na polach
sadzi krokusy.
Zając siedzi pod sosną,
marzną mu uszy.
Ref. A żaby rechu rech,
żaby się cieszą,
że ten marzec,
rechu rech,
wszystko pomieszał
Raz słońce, a raz deszcz,
idzie wiosna, a tu śnieg.
Bo w marcu jak w garncu,
rechu rech, żabi śmiech.
- A deszczem umyte
drzewa są czyste.
Na gałązkach już rosną
kotki puszyste.
Ref. A żaby…
- Na łące bociany
głośno klekocą.
Rankiem słońce przygrzewa,
mróz mrozi nocą.
Piosenka „Woda” – sł. Agnieszka Filipkowska, muz. Witold Jarosiński
Ref. Można żyć bez czekolady, jajek, albo chleba.
Lecz bez wody nie da rady! Bez niej żyć się nie da! (x2)
Rzeki, morza, oceany opływają Ziemię.
Słodkie stawy czy jeziora, pełne ryb strumienie.
Woda także w chmurach mieszka i w obłokach drzemie,
skąd w ulewach oraz deszczach lubi spaść na ziemię.
Ref. Można żyć…
Co dzień, gdy z przedszkola wracasz, biegniesz umyć ręce.
Woda w kranie cię zaprasza szmerem swym w łazience.
Pyszna zupa już na stole też by nie powstała,
gdyby wody na rosołek mama nie zagrzała.
Ref. Można żyć…
Wiem, masz wody pod dostatkiem. Lecz, gdy myjesz zęby,
zakręć kran, byś jej przypadkiem nie lał bez potrzeby.
Wiedz, że są na świecie kraje, gdzie jest jej za mało.
Zadbaj, by to, co dostajesz, się nie marnowało.
